Zoom.me i Mateusz Kusznierewicz, czyli polska innowacja, która mnie rozczarowała
Do produktów, tworzonych przez polskie firmy podchodzę zazwyczaj z dużym entuzjazmem i kredytem zaufania. Problem w tym, że nie zawsze jest to uzasadnione, a czasem sprawny marketing usiłuje przysłonić prosty fakt, że prezentowany jako coś innowacyjnego gadżet wydaje się od samego początku mocno przereklamowany.
Ł. Michalik