Klient jest głupi, więc wszystko kupi! Czyż nie?
Ostatnimi czasy odnoszę wrażenie, że giganci rynku IT nie wytrzymują tempa, które sami sobie niegdyś narzucili. W rezultacie to, co trafia na rynek coraz częściej jest, delikatnie mówiąc, dalekie od ideału. Nikt jednak nie zamierza zwolnić, bo i po co? Idioci i tak wszystko wykupią! A może i nie?