"Artysta nie sprawdza, skąd przyszła kasa". I popiera opłatę, z której nic nie rozumie
ZAiKS forsuje opłatę reprograficzną od kolejnych urządzeń, popieraną głównie przez tych nielicznych Polaków, którzy dzięki niej sobie dorobią. Okazuje się, że ta garstka, która chce zmieniać prawo, tak aby na tym zarobić, kompletnie nie orientuje się, o co w tym wszystkim właściwie chodzi.