Armia mutantów to nie SF. Przyszłością wojska są modyfikacje genetyczne
Większa siła, wytrzymałość, skuteczniejsze zapamiętywanie, poprawione kojarzenie faktów i lepsza koncentracja. Brzmi jak cechy, badane w ramach fikcyjnego programu Treadstone, którego kulisy pokazuje film „Dziedzictwo Bourne’a”? Fikcja nie umywa się do rzeczywistości – wojna, jeszcze niedawno ograniczająca się do wyścigu technologicznego, zaczyna wkraczać na pole, zarezerwowane dotychczas dla ewolucji.