Jacek Piekara - „Boję się Marsjan nawet gdy przynoszą dary”
Kiedy Marsjanie wylądowali w Sunnydale, każdy z nas, jego mieszkańców, dostał od nich prezent. “To będzie najważniejsza rzecz w waszym życiu”, powiedzieli. “Coś co odmieni je raz na zawsze”, dodali. A potem odlecieli nie wyjaśniając niczego więcej. Nie pojawili się nigdzie indziej na Ziemi, zniknęli tak jakby ich nigdy nie było. Oni i ich różowe statki kosmiczne kształtem przypominające ostrosłup i stożek oplatające się wokół czegoś czego ścian ani kątów nikt nie był w stanie prawidłowo policzyć. Niektórzy z mieszkańców Sunnydale chętnie opowiadali o swoim prezencie.